Malowane Słowem

WItam na stronie internetowej dotyczącej...malowania słowem.
Otóż chciałabym na początek przedstawić różnicę pomiędzy pisaniem a pisaniem.Wiem to absurdalne.Jednak sami się przekonacie jak bardzo można się mylić. Kiedy bierzesz pióro do ręki,masz kartkę przed sobą-zaczynasz pisać.Słowa same pojawiają Ci się w głowie bez dłuższego zastanowienia,piszesz z lekkością i satysfakcją,a potem sam jesteś dumny ze swojego dzieła.Wyobrażasz sobie to co piszesz,bohaterzy i miejsca są niemalże namacalne.To jest malowanie słowem. A przeciwna strona ? Zaczynasz od tytułu.Nie masz pojęcia jak ubrać myśli w słowa.Kreślisz,gnieciesz kartki,złościsz się na siebie. Gwarantuję,że jeżeli takie uczucie Ci towarzyszy...nie nadajesz się do pisania.Pisanie to sztuka.Czy to recenzja,czy opowieść, baśń lub cokolwiek innego,zawsze ma w sobie głębsze przesłanie.W tym są uczucia autora,jego myśli i wyobrażenia. To samo dzieje się w malarstwie i muzyce.
Zaczynając od tytułu narzucasz sobie pewien schemat: bohaterzy muszą być adekwatni do tytułu,sceneria nie zbyt fikcyjna, używasz słów pokrewnych do tytułu.Dlatego nic Ci nie wychodzi.Ktoś mi kiedyś wspomniał; nie zaczyna się od tytułu. Jego umieszczasz na końcu.To tytuł ma dotyczyć treści.
Kiedy malujesz słowem,znaczy to,że wszystko to co piszesz pobudza wyobraźnię do takiego stopnia,że czytelnik odczuwa emocje bohaterów,widzi akcję,scenerię.
Być może odbierzesz to jako zwięzłą definicję pisania.Zaiste o to mi chodziło. Jednak to tylko początek.Niebawem zagłębimy się w sensie sztuki...


Pozbądź się reklamZałóż darmową stronęEdytuj tę stronęZgłoś naruszenie
107